Dane Departamentu Zdrowia Florydy wskazują, że po przejściu huraganów Helene i Milton na terenie stanu odnotowano wzrost zakażeń bakterią Vibrio vulnificus. Od kiedy żywioł nawiedził amerykański stan, potwierdzono tam 38 przypadków. Łącznie daje to 76 zachorowań w tym roku.

Floryda: Wzrost zakażeń mięsożerną bakterią Vibrio vulnificus

Jak zaznaczają władze Florydy, wskaźnik wzrostu jest najwyższy w hrabstwach Hillsborough i Pinellas w zatoce Tampa. To właśnie tam podczas huraganów doszło do poważnych podtopień. Choć przed uderzeniem Helene w hrabstwie Pinellas nie odnotowano żadnych zakażeń, a w hrabstwie Hillsborough wskazano wyłącznie jeden przypadek, obecnie Pinellas ma 13 potwierdzonych przypadków, zaś w Hillsborough jest ich siedem.

Departament Zdrowia stanu Floryda jeszcze przed uderzeniem huraganów wydał oświadczenie, w którym wezwano mieszkańców do zachowania ostrożności oraz unikania kontaktu z wodami powodziowymi – mogło dochodzić w nich bowiem do namnażania się bakterii.

Czytaj więcej

Niemcy alarmują: W Bałtyku pojawiła się mięsożerna bakteria. Jest ofiara

Vibrio vulnificus – jak można się zarazić i jakie są objawy?

Przecinkowiec Vibrio vulnificus namnaża się gwałtownie w wodzie, której temperatura przekracza 20 stopni Celsjusza. Bakteria występuje jednak nawet w wodach o temperaturze 9 stopni Celsjusza, choć preferuje klimat tropikalny i subtropikalny. 

Jak można zarazić się mięsożerną bakterią vibrio vulnificus? Dochodzi do tego w czasie kontaktu z wodą w której znajdują się bakterię osoby, która ma na ciele rany lub skaleczenia. Bakterią można jednak zakazić się także jedząc skażone nią ryby i owoce morza. 

Wystawienie ran na kontakt z bakterią powoduje zakażenie rany, z kolei zjedzenie surowych lub niedogotowanych ryb i owoców morza zakażonych bakterią - ogólnoukładową infekcję.

Objawy zakażenia bakterią vibrio vulnificus to:

  • gorączka
  • dreszcze
  • nudności
  • zaczerwienienie skóry/pieczenie
  • bóle brzucha
  • bóle głowy

Posocznice wywoływane przez Vibrio vulnificus charakteryzują się śmiertelnością rzędu 50 proc.