Norweski sąd najwyższy w 2021 roku orzekł, że dwie farmy wiatrowe zbudowane w środkowej Norwegii naruszają prawa Lapończyków wynikające z międzynarodowych konwencji, ale turbiny nadal działają ponad 16 miesięcy później.

- Jestem tutaj, aby wspierać walkę o prawa człowieka i prawa rdzennych mieszkańców - powiedział Thunberg agencji Reutera, siedząc przed głównym wejściem do ministerstwa wraz z innymi demonstrantami.

Czytaj więcej

Greta Thunberg na liście nominowanych do Pokojowej Nagrody Nobla

- Państwo norweskie narusza prawa człowieka i to jest całkowicie nie do przyjęcia i musimy być solidarni w tej walce - dodała.

Pasterze reniferów twierdzą, że widok i dźwięk gigantycznych maszyn do produkcji energii wiatrowej przeraża ich zwierzęta i zakłóca wiekowe tradycje. Żądają, aby turbiny zostały rozebrane.

Rząd odpowiada, że kwestia ta jest skomplikowana z powodów prawnych i politycznych. Mimo orzeczenia sądu najwyższego, władze liczą na znalezienie w tej sprawie kompromisu.