Ogień przy ul. Górniczej pojawił się przed godz. 4 rano. Pali się składowisko, na którym przechowywane są m.in. tworzywa sztuczne.

Pożar objął blisko 600 metrów kwadratowych składowiska. Nad miastem unosi się gęsty dym. Na miejsce pojechało 15 zastępów straży pożarnej.

- Opanowaliśmy już pożar, jeśli chodzi o powierzchnię, którą objął. Jednak akcja będzie trwała jeszcze kilka godzin – mówi Paweł Kaliński ze straży pożarnej w Wałbrzychu.

Dodaje, że na miejscu jest gruba warstwa składowanych materiałów i strażacy muszą dostać się wgłąb, by ugasić źródło ognia. Na szczęście pożar nie zagraża ani mieszkańcom, ani ich domom. Nie ma konieczności ewakuacji okolicznych mieszkańców.

Strażacy będą też sprawdzać, czy wydobywające się z płonących odpadów opary nie są szkodliwe dla środowiska. Strażacy apelują, by nie otwierać okien.

Na razie przyczyny pożaru nie są znane. Nie jest wykluczone, że doszło do podpalenia. Będzie to wyjaśniać policja oraz powołani przez nią biegli z zakresu pożarnictwa.

Nie jest to pierwszy pożar w tym miejscu. W lipcu ubiegłego roku też paliło się składowisko, a z ogniem walczyło wówczas 30 zastępów straży pożarnej.

W ciągu kilku lat działalności firmy, do której należy składowisko, ogień pojawiał się tam ok. 20 razy.