Nastolatka bawiła się na ganku swojego domu w sobotę wieczorem, gdy została postrzelona w głowę - informuje policja. W szpitalu stwierdzono jej zgon.

"The Baltimore Sun" pisze, że 9-latek, który postrzelił nastolatkę bawiąc się naładowanym pistoletem, nie usłyszy zarzutów karnych ze względu na swój wiek.

Czytaj więcej

Kanada broni się przed plagą z USA

Chłopiec, po tym gdy padł strzał, rzucił broń na ziemię i uciekł z miejsca tragedii.

Policja poinformowała, że broń należy do kobiety, która jest krewną chłopca i pracuje jako ochroniarz.

9-latek, który postrzelił nastolatkę bawiąc się naładowanym pistoletem, nie usłyszy zarzutów karnych

W niedzielę policja zidentyfikowała ofiarę strzelaniny - jak się okazało jest to 15-letnia Nykayla Strawder. Wcześniej policja podawała, że ofiara ma 14 lat.

Matka dziewczyny zaapelowała, by "dzieci były bardziej bezpieczne" i by "pozbyć się tej broni". - Straciłam córkę, nic już nie będzie tak, jak dawniej - dodała.