W uchwale Rady Miasta Szczecina przewidziano, że opłata początkowa za przejazd taksówką może wynosić maksymalnie 5 zł, każdy przejechany kilometr to natomiast 2,4 zł.

Konkurencyjną cenę zaproponował Szymon Wrzesień. Opłata początkowa za przejazd jego "TAXI Złotówą" wynosi 1 zł. Propozycja mężczyzny nie spodobała się miejscowej konkurencji.

"Po uruchomieniu strony na Facebooku - TAXI Złotówa spotkałem się z bardzo dużą falą krytyki ze strony taksówkarzy z całego kraju. W przeciągu 24h otrzymałem ponad 70 negatywnych recenzji od osób które nigdy nie były moimi klientami. W komentarzach osoby te pisały nieprawdziwe informacje, oczerniały mnie i moją rodzinę. Otrzymałem także wiele gróźb telefonicznych oraz na prywatnym profilu FB. Wszystkie te incydenty zostały i będą zgłaszane na policję" - napisał Wrzesień na profilu firmy na Facebooku.

Właściciel firmy poinformował wczoraj, że w nocy nieznani sprawcy zniszczyli jego samochód. Mężczyzna został zmuszony do zawieszenia działalności. 

"Dzisiaj w nocy zniszczono mój samochód. Zostały przebite 4 opony, a karoseria wymalowana czerwoną farbą. Z tych względów na razie nie mogę kontynuować działalności TAXI Złotówa, legalnych i tanich przewozów.

Jednakże wszystkim moim zwolennikom, którzy wykazali się tak niesamowitą mobilizacją i solidarnością obiecuję, że nie dam się zastraszyć taksówkarskiej mafii!" - poinformował właściciel.