Reklama

Państwo w państwie: Gmina sprzedała nie swoje i za to nie odpowiedziała

Bałagan w gminnych dokumentach spowodował, że nabywcy lokalu stracili mieszkanie i oszczędności życia.

Publikacja: 12.10.2017 18:58

Państwo w państwie: Gmina sprzedała nie swoje i za to nie odpowiedziała

Foto: fot. mat.pras.

Małżonkowie nagle odkryli, że nie są właścicielami kupionej od gminy nieruchomości. Urzędnicy sprzedali lokal drugi raz.

Marta Murawska i Janusz Stadnicki w 1999 r. kupili mieszkanie. Było w fatalnym stanie i musieli zainwestować w niego sporo pieniędzy.

Sześć lat temu zaczął się jednak ich koszmar. Do małżeństwa napisała kobieta. W liście stwierdziła, że to ona jest właścicielką mieszkania, i to od ponad 50 lat. – Myśleliśmy, że ktoś sobie robi żarty – wspomina Janusz Stadnicki.

Okazało się, że to prawda, bo gmina sprzedała to samo mieszkanie. Gdy już zrobiło się ogromne zamieszanie, złożyła wniosek do sądu o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym i... sprawę przegrała. Sądy obu instancji stwierdziły, że nie ma żadnych dowodów, które by wskazywały na to, że mieszkanie należało do gminy. Zatem nie miała ona prawa go sprzedać.

– Myślałam, że jak kupuję coś od gminy, czyli od państwa, to będzie to dokładnie sprawdzone. Nigdy nie liczyłam, że państwo może oszukać, tak jak ja zostałam oszukana – mówi Murawska.

Reklama
Reklama

W wyniku bałaganu w gminnej dokumentacji okazało się, że w akcie notarialnym wpisana jest inna działka niż ta, na której stoi mieszkanie. To znaczy, że Murawska jest wraz z gminą współwłaścicielką innej kamienicy. W związku z błędami małżeństwu grozi eksmisja. – Żaden urzędnik tutaj nie odpowiada za swoje błędy. Tylko my na tym cierpimy – mówi Stadnicki.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Państwo w państwie. „Odbicie kobiety” i przejęcie interesów.
Społeczeństwo
Dzielnice buntują się przeciw Rafałowi Trzaskowskiemu. „Wnosimy o zakaz zwężania ulic”
Społeczeństwo
Marta Nawrocka - jak oceniają ją Polacy? Najnowszy sondaż
Społeczeństwo
Rośnie liczba legalnych aborcji. Szczególnie na podstawie jednej z przesłanek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama