W poniedziałek popularny w Wielkiej Brytanii dziennikarz Piers Morgan ostro skrytykował głośny wywiad z księciem Harrym i jego żoną Meghan, który w niedzielę wyemitowała telewizja CBS.

- Nie uwierzyłbym Meghan Markle nawet w sprawie prognozy pogody - stwierdził. - Ten wywiad jest absolutnie haniebną zdradą królowej i rodziny królewskiej - ocenił.

Czytaj także: Wywiad Harry'ego i Meghan. Królowa Elżbieta wydała oświadczenie

Dziennikarza spotkała fala krytyki ze strony widzów, ale także ludzi mediów. Zaproszony do dyskusji Alex Beresford zauważył, że Morgan nie jest obiektywny. - Rozumiem, że nie lubisz Meghan Markle. Wiele razy dałeś temu wyraz. Rozumiem, że mieliście osobistą relację, a ona ją zaniedbała. Czy powiedziała coś o tobie od tego czasu? Nie sądzę, żeby tak było, a ty nadal ją niszczysz - powiedział Beresford.

Mężczyzna odniósł się w ten sposób do faktu, że Markle i Morgan umówili się w czerwcu 2016 roku, mniej więcej w tym samym czasie, gdy zaczęła spotykać się z księciem Harrym. Po tym spotkaniu Meghan miała nie odezwać się więcej do dziennikarza. Gdy Morgan usłyszał słowa dotyczące jego rzekomej relacji z księżną, opuścił studio. - Koniec z tym - powiedział.

Po programie pojawiło się 41 tysięcy skarg. 

"Po rozmowach z ITV, Piers Morgan zdecydował, że teraz jest czas, aby opuścić Good Morning Britain. ITV zaakceptowała tę decyzję i nie ma nic więcej do dodania" - poinformował rzecznik ITV.

Morgan nie skomentował swojego odejścia poza umieszczeniem na Twitterze gifa z tykającym zegarem.