W związku ze Światowym Dniem Walki z Dyskryminacją Rasową (przypada 21 marca) przypominamy sondaż z listopada ubiegłego roku.

„Polska jest krajem wolnym od antysemityzmu i rasizmu. Ci, którzy mówią inaczej, rozmijają się z prawdą” – oświadczyła w połowie listopada premier Beata Szydło.

- Warszawa to jedna z nielicznych europejskich stolic, gdzie Żyd może spokojnie iść w jarmułce i nie grozi mu za to pobicie czy nawet zabicie. Niestety, o innych stolicach, zwłaszcza na zachód od naszych granic, tego nie można powiedzieć – mówił dwa miesiące wcześniej wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak.

Prawie 60 proc. badanych uważa jednak, że Polska nie jest krajem wolnym od antysemityzmu i rasizmu. Z opinią wygłoszoną przez premier Szydło zgadza się co czwarty ankietowany. Zdania w tej sprawie nie ma 16 proc. respondentów.

- Częściej to mężczyźni (31 proc.) i osoby młode, do 24. roku życia (30 proc.) uważają, że w Polsce nie panuje antysemityzm i rasizm. Tego zdania są też najczęściej osoby o najniższym dochodzie, poniżej 1000 zł netto (31 proc.) oraz mieszkańcy największy miast, powyżej 500 tys. mieszkańców (30 proc.) - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

- Nie dziwi, że ponad połowa respondentów zgodziła się, iż antysemityzm i rasizm są obecne w Polsce. Rasistowski i ksenofobiczny język jest dziś obecny zarówno w przestrzeni publicznej, jak podczas Marszu Niepodległości w Warszawie czy w mediach społecznościowych, ale również stał się częścią dyskursu medialnego i politycznego w Polsce. W ostatnich latach politycy coraz częściej sięgają po taki język dla realizacji swoich celów politycznych, kreując strach przed uchodźcami czy przed innymi mniejszościami – komentuje w rozmowie z serwisem rp.pl Weronika Rokicka z Amnesty International.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ

Spośród osądzonych w ostatnich latach przestępstw z nienawiści, wymierzonych w społeczność żydowską w Polsce najczęściej mamy do czynienia z wpisami i komentarzami w internecie - wynika z informacji Ministerstwa Sprawiedliwości dla sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych.

W sercu Europy faszyści mają się coraz lepiej; rząd PiS nie reaguje, tylko sankcjonuje polityczne zdziczenie i puszcza oko do ekstremistów - takie zarzuty pod adresem rządu Beaty Szydło padają w spocie, który PO zamieściła w internecie.