Siostry miały wspólne niektóre organy wewnętrzne - m.in. wątrobę i płuca. Miały jednak oddzielne serca, nie były również połączone głowami.

W grudniu kobiety przyjęto do szpitala w związku z kłopotami z sercem. Kobiety zmarły w wyniku zawału serca 2 czerwca.

Wiadomość o śmierci sióstr sprawiła, że Tanzania, w której były bardzo znane, pogrążyła się w żałobie - pisze BBC.

Kondolencje z powodu śmierci 22-latek złożył m.in. prezydent Tanzanii John Magufuli, który podkreślił, że Consolata i Maria "marzyły, by służyć narodowi".

W wywiadzie wyemitowanym przez BBC w 2017 roku bliźniaczki mówiły, że po ukończeniu studiów chcą zostać nauczycielkami.

Ludzie cenili młode kobiety, za ich determinację w dążeniu do zdobycia wyższego wykształcenia. W studiach pomogły im środki uzyskane od lokalnych władz i prywatnych darczyńców.

Młode kobiety nie chciały się zgodzić na podjęcie próby oddzielenia ich od siebie. Mówiły, że marzą iż kiedyś zostaną żonami tego samego mężczyzny.

Siostry, których rodzice zmarli niedługo po ich urodzeniu, zostały przygarnięte przez katolicką organizację charytatywną.