Kryzys żywnościowy, który nęka Koreę Północną od wielu lat, dopiero w czerwcu tego roku został potwierdzony przez Kim Dzong Una.

Koreański przywódca po raz pierwszy oficjalnie przyznał wówczas,że w kraju występują "poważne niedobory żywności".

Czytaj więcej

Kim Dzong Un do członków władz Korei Płn.: Nie możecie żądać przywilejów

Jednym z działań, które mają przeciwdziałać tej sytuacji, jest hodowla czarnych łabędzi.

Ptaki te, dotychczas traktowane jako wyłącznie ozdobne, są w tej chwili hodowane na mięso. Specjalnie dla nich na kaczej farmie Kwangpho wybudowano kilka osobnych pomieszczeń.

Koreańskie media przekonują, że mięso czarnych łabędzi ma nie tylko dobry smak, ale też właściwości lecznicze, a uzyskane dzięki hodowli pożywienie "poprawi standard życia".