Jak podaje nto.pl, kobieta w zaawansowanej ciąży sama zgłosiła się do szpitala położniczego w Krapkowickim Centrum Zdrowia.

Ponieważ lekarze wyczuli od niej zapach alkoholu, zdecydowali o zbadaniu jej  trzeźwości. Kobieta miała 1 promil alkoholu we krwi.

Pacjentka urodziła syna w nocy z soboty na niedzielę. W chwili przyjścia na świat chłopiec miał 2 promile alkoholu we krwi.

Jak tłumaczyli lekarze, stan dziecka wynikał z tego, iż łożysko chłonie substancje - w tym alkohol - z organizmu matki i przenika do krwiobiegu płodu.

Dziecko zostało przewiezione do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu. Jego stan jest stabilny i niezagrażający życiu.

Szpital w Krapkowicach zdecydował o zawiadomieniu prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na narażeniu dziecka na utratę zdrowia i życia.