To druga tego typu sytuacja w ciągu ostatnich kilkunastu dni - wcześniej sprzeciw ortodoksyjnych Żydów, którzy mieli siedzieć w trakcie lotu obok kobiet, doprowadził do opóźnienia samolotu linii El Al.
Czytaj także: Ortodoksyjni Żydzi zamazują wizerunki kobiet na banknotach
Opóźnienie piątkowego lotu (samolot wylądował w Wiedniu godzinę później, niż pierwotnie planowano) sprawiło, że wielu pasażerów spóźniło się na samoloty, którymi mieli z Wiednia udać się w dalszą drogę - pisze "Times of Israel".
26 ortodoksyjnych Żydów pierwotnie miało lecieć do Wiednia samolotem LOT-u, ale ten lot został odwołany - pisze "Times of Israel".
- Samolot był pełen i wtedy jedna ze stewardes zaczęła nerwowo chodzić między siedzeniami. Spytaliśmy ją co się stało i wtedy powiedziała, że na pokładzie są mężczyźni, którzy nie chcą siedzieć obok kobiet - relacjonuje jeden z pasażerów w rozmowie z serwisem Ynet.
Sprawę zakończyła dopiero interwencja kapitana maszyny, który nakłonił kobiety mające siedzieć obok ortodoksyjnych Żydów do tego, by zajęły inne miejsca.
Austrian Airlines w oświadczeniu przeprosiły pasażerów za tę sytuację.
Lider izraelskiej partii Jest Przyszłość (Yesh Atid) zaapelował na Twitterze, by w kolejnej takiej sytuacji wysadzić z samolotu ortodoksyjnych Żydów. Prezes linii El Al zapowiedział już, że w przyszłości pasażer, który odmówi zajęcia swojego miejsca, zostanie usunięty z samolotu. W odpowiedzi poseł Yisrael Eichler z koalicji partii religijnych Zjednoczony Judaizm Tory zagroził bojkotem konsumenckim przewoźnika.
Eichler przekonywał, że stwierdzenie, że ortodoksyjni Żydzi nie chcąc siadać obok kobiet "upokarzają je" jest "antysemickie".