Nagrania z incydentu zostały opublikowane w mediach społecznościowych. Widać na nich, jak grupa osób próbuje wejść do punktu szczepień przy ul. 3 maja w Grodzisku Mazowieckim i dyskutuje z pracownikami punktu, którzy blokują wejście. Padają wulgarne okrzyki, w pewnym momencie dochodzi do szamotaniny. We wpisie, do którego dołączone były nagrania, usiłujących wejść do budynku nazwano "antyszczepionkowcami".

Część zebranych miała na sobie kamizelki z napisem "Polskie Żółte Kamizelki", nawiązującym do społecznego ruchu żółtych kamizelek, który powstał we Francji w czasie protestów przeciw podwyżce podatków w 2018 r.

W Grodzisku Mazowieckim interweniowała policja. - Ok. godz. 13:30 dostaliśmy informację, że grupa osób chce siłą wejść do budynku, w którym odbywały się szczepienia - powiedziała "Rzeczpospolitej" asp. szt. Katarzyna Zych, oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Grodzisku Mazowieckim.

Według jej relacji, zebrani przed budynkiem "wszczęli awanturę" z pracownikami punktu szczepień. W jakim celu przyszli do punktu? Zdaniem asp. szt. Zych, osoby te chciały dowiedzieć się czegoś na temat szczepień, a po uzyskaniu informacji nie chciały opuścić miejsca, lecz grupą wejść do budynku.

- Podczas interwencji policji dwie osoby zostały zatrzymane: jedna za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza, druga - za znieważenie i kierowanie gróźb karalnych wobec policjantów - poinformowała Zych.

Dodała, że gdy trwały czynności z zatrzymanymi, zebrani przed punktem szczepień przeszli pod budynek policji. Ok. godz. 16:00 grupa rozeszła się. Jak mówiła oficer prasowa, w czasie protestu przed komendą z ust manifestantów padały m.in. wulgarne okrzyki pod adresem policjantów.

Na nagraniu z incydentu w Grodzisku Mazowieckim widać było, że jeden z pracowników punktu szczepień został uderzony w twarz. - Wezwano karetkę pogotowia, udzielono pomocy tej osobie - przekazała oficer prasowa.

Na pytanie, czy mężczyzna, który na oczach funkcjonariuszy wykonał cios został zatrzymany, asp. szt. Zych odparła, że nie umie odpowiedzieć.

Do zdarzeń z Grodziska Mazowieckiego odniósł się minister zdrowia Adam Niedzielski. "Wolność na sztandarach, usta pełne wulgaryzmów i pięści przeciw drugiemu człowiekowi. Tak dziś wygląda ruch antyszczepionkowy? Tu nie ma z kim dyskutować. To trzeba piętnować. Dziękuję policji za interwencję" - napisał w mediach społecznościowych.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ