Reklama

Australia: Śmierć surfera. Atak rekina?

Mężczyzna w wieku ok. 50 lat zginął, prawdopodobnie w wyniku ataku rekina, do którego doszło, gdy surfował w pobliżu popularnej plaży w Nowej Południowej Walii - podają lokalne australijskie służby ratunkowe i policja.
Australia: Śmierć surfera. Atak rekina?

Foto: Google Maps

arb

Policja z Nowej Południowej Walii poinformowała, że do prawdopodobnego ataku rekina doszło w rejonie plaży Tuncurry, ponad 300 km na północ od Sydney.

Ofiara ataku, mężczyzna w wieku ok. 50 lat, doznał poważnych obrażeń prawego uda w czasie, gdy surfował w pobliżu plaży.

Mimo natychmiastowego udzielenia mu pomocy przez ratowników i inne osoby znajdujące się na plaży, mężczyzny nie udało się uratować.

To pierwsze doniesienia o zakończonym śmiercią człowieka atakiem rekina do jakiego doszło w Australii w tym roku.

W ubiegłym roku w Australii w wyniku ataków rekinów zginęło osiem osób.

Reklama
Reklama

Plażą Tuncurry oraz sąsiadująca z nią plaża zostały zamknięte.

Społeczeństwo
Historyczna śnieżyca paraliżuje USA. Tysiące lotów odwołanych, miliony bez prądu
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Społeczeństwo
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. Burmistrz: Odebrało mi mowę
Społeczeństwo
Na szwedzki paszport trzeba zasłużyć
Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama