Reklama

Wyprosili go z autobusu, to kupił auto

Pijanego, agresywnego pasażera kierowca wyprosił z autobusu, więc mężczyzna postanowił dalej pojechać samochodem, który kupił w komisie.

Publikacja: 07.04.2015 12:30

Kiedy tego mężczyznę wyproszono z autobusu, kupił samochód i pijany siadł za kierownicą

Kiedy tego mężczyznę wyproszono z autobusu, kupił samochód i pijany siadł za kierownicą

Foto: materiały policji

Jednak do domu nie dojechał, bo zatrzymała go policja, która zabrała mu prawo jazdy, a samochód odstawiła na parking. Mężczyźnie grozi do dwóch lat więzienia.

Ta historia wydarzyła się tuż przed świętami, ale dopiero dziś policja o niej informuje. Funkcjonariusze z Opola dostali zgłoszenie o pijanym kierowy na jednej ze stacji benzynowych.

Już po kilku minutach od zgłoszenia funkcjonariusze zatrzymali do kontroli wskazane osobowe audi. Za kierownicą siedział 33-letni mieszkaniec województwa lubelskiego.

Był pijany. Badanie alkomatem pokazało, że mężczyzna ma blisko trzy promile alkoholu w organizmie.

Okazało się, że kilka godzin wczesnej ten sam mężczyzna został wyproszony z autokaru jadącego z Niemiec do Polski. Był pijany i agresywny.

Reklama
Reklama

Kierowca poprosił o pomoc policję, która wyprowadziła pasażera z autobusu i ukarała go mandatem.

Mężczyzna nie zamierzał spędzić świąt na Opolszczyźnie dlatego w opolskim autokomisie kupił osobowe audi i za kierownicę wsiadł pijany.

Daleko nie odjechał, bo dzięki interwencji innych kierowców znów został zatrzymany przez policję.

Mężczyźnie zabrano prawo jazdy, a jego auto trafiło na policyjny parking. Teraz za jazdę po spożyciu alkoholu grozi mu nawet do dwóch lat więzienia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Wody Polskie o ryzyku wiosennych powodzi: Znaczenie ma rozkład pokrywy śnieżnej
Społeczeństwo
Nadciąga zmiana w pogodzie. Na termometrach nawet 17 stopni Celsjusza
Społeczeństwo
Obywatel Mołdawii zatrzymał pociąg towarowy w Polsce. 25-latek miał rosyjskie dokumenty
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama