To najwyższa w historii dotychczasowa wygrana. Poprzedni rekord utrzymywał utrzymał się na podium prawie dwa lata.
W czwartkowej kumulacji tylko jeden zwycięzca trafnie wytypował liczby: 9, 10, 25, 35, 44, 45. Dzięki temu otrzyma rekordową wygraną w kwocie 36 726 210,20 zł. Oczywiście musi od niej zapłacić 10 proc. podatku dochodowego.
Na razie nie wiadomo jeszcze gdzie trafiono szóstkę oraz czy gracz sam wytypował poprawnie liczby, czy też skorzystał z metody "Chybił-trafił".
Poprzedni rekord padł w Ziębicach w województwie dolnośląskim. W sierpniu 2015 roku gracz z tej miejscowości zgarnął - 35 234 116,20 zł.
Dwie rekordowe wygrane padły w 2012 roku. Najpierw w lutym w Gdyni gracz z szóstką dostał 33 787 496,10 zł, a we wrześniu w Bolesławcu - 30 927 429,60 zł.
W ubiegłym roku kumulacja w Lotto była najwyższa w historii i wynosiła ponad 60 mln zł, ale wtedy szóstkę trafnie skreśliło kilka osób. Rekord wygranej z 2016 roku to - 30 588 372,20 zł. Taka kwota trafiła do gracza w Żabnie.
Czwartkowa kumulacja rosła od 19 lutego. "Piątkę" trafiło 177 osób, z których każda otrzyma po 7.724 zł.
W czwartek też jeden z graczy trafnie wytypował też szóstkę w Lotto Plus – wartą milion zł.