Reklama

Armia ogranicza ćwiczenia żołnierzy

O ponad połowę mniej żołnierzy, do tego bez udziału sojuszników – armia tnie największe tegoroczne ćwiczenia „Anakonda". Ale defilada ciągle jest planowana.

Publikacja: 27.04.2020 19:56

Armia ogranicza ćwiczenia żołnierzy

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Założenia były takie, że w ćwiczeniach „Anakonda-20" organizowanych co dwa lata weźmie udział 9 tys. wojskowych z Polski i dziesięciu krajów, m.in. ze Szwecji.

„Edycja 2020 zakłada reagowanie między innymi na zagrożenia hybrydowe" – planowali wojskowi na odprawie organizowanej na początku tego roku. Epidemia koronawirusa zweryfikowała jednak te zamierzenia.

Jak nas informuje MON, ćwiczenie „odbędzie się w zmodyfikowanej formule, jego ostateczny termin oraz zakres determinowane będą aktualnym stanem sytuacji epidemicznej w kraju". W ćwiczeniach – informuje nas resort obrony – zaplanowany jest udział około 4 tys. żołnierzy Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej. „Planowane jest także zaangażowanie elementów pozamilitarnego Systemu Obronnego Państwa" – dodaje MON. Nie wezmą w nich jednak udziału żołnierze z innych krajów.

Zdaniem ministerstwa „epizody operacyjne i taktyczne zostały rozplanowane tak, aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo ćwiczących". Ograniczone będzie przemieszczanie żołnierzy na poligony. Resort obrony zapewnia, że dowództwo operacyjne „utrzymuje w gotowości potencjał przeznaczony do użycia w trakcie ćwiczenia »Anakonda-20«, które obecnie planowane jest na maj i czerwiec 2020 roku". „Jednakże ostateczne decyzje o jego aktywowaniu podejmowane będą w kontekście rozwoju sytuacji pandemicznej" – dodaje MON.

Reklama
Reklama

Ćwiczenie to miało się odbywać w Polsce równolegle z zaplanowanym przez USA ćwiczeniem „Defender-Europe 20". Z pierwotnych planów wynikało, że miały to być największe międzynarodowe manewry organizowane przez Dowództwo Wojsk Lądowych USA w Europie (USAREUR) od 25 lat. Miało wziąć w nich udział 20 tys. żołnierzy amerykańskich, którzy planowali przenieść do Europy 13 tys. sztuk sprzętu. Sęk w tym, że one też zostały znacznie ograniczone, gdy zapadła decyzja o wstrzymaniu transportu wojsk ze Stanów Zjednoczonych do Europy. Do naszego kraju trafiło ok. 4 tys. żołnierzy z USA.

„Anakonda" miała być też powiązana z innymi ćwiczeniami zaplanowanymi w naszym regionie Europy, m.in. z organizowanymi przez szwedzką armię manewrami „Aurora" – te jednak zostały odwołane już w kwietniu.

Już na początku marca ograniczone zostało szkolenie naszego wojska. Sztab Generalny WP poinformował o odwołaniu ćwiczeń rezerwy planowanych do końca maja. Z naszych informacji wynika, że zostały one przeniesione na jesień, ale i tak nie ma pewności, czy plany szkoleniowe zostaną zrealizowane. Tym bardziej że w tym roku wojsko planuje wezwać na ćwiczenia ok. 50 tys. rezerwistów. Wstrzymane zostały też do końca maja szkolenia rotacyjne w WOT. Odwołano nawet egzaminy ze sprawności fizycznej dla żołnierzy. Ruszyły za to szkolenia sportowe online promowane przez wojskowych olimpijczyków.

Zapytaliśmy MON, czy planuje odwołanie defilady, zaplanowanej na 15 sierpnia w Warszawie, na którą zaprasza mieszkańców. Resort obrony odpowiedział „Rzeczpospolitej" w sposób niejasny. „Ze względu na sytuację epidemiologiczną w kraju i na świecie stale analizujemy nasze plany i zamierzenia. Będziemy dostosowywać je do zmieniających się wymagań (...) Na pewno na tę chwilę jest przedwcześnie, żeby odnieść się do Pana pytań" – odpowiedział MON.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Służby
„Tykające bomby” pod mundurem. Choroby psychiczne poza kontrolą służb
Służby
„Rzeczpospolita” ustaliła: Oficer SOP, który groził dziennikarzowi, był zweryfikowany przez ABW
Służby
Nowe informacje o szpiegu zatrzymanym w MON. Z kim współpracował?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama