Reklama

Straże miejskie się zwijają

Brak obsługi fotoradarów przesądził o losie części straży miejskich. W 2016 roku zamknięto aż 43 z nich.

Aktualizacja: 17.06.2017 06:06 Publikacja: 15.06.2017 19:33

Strażnicy miejscy znacznie złagodnieli i rzadziej dają mandaty.

Strażnicy miejscy znacznie złagodnieli i rzadziej dają mandaty.

Foto: Fotorzepa, Tomasz Warszewski

Raport MSWiA podsumowujący działalność formacji, której celem jest troska o porządek publiczny w miastach i gminach, nie pozostawia wątpliwości – liczba oddziałów wyraźnie się zmniejsza, strażnicy podejmują mniej interwencji, ale – co pocieszające – zdecydowanie rzadziej wlepiają kary finansowe.

W całym ubiegłym roku nałożyli 568 tys. mandatów, czyli o ponad połowę mniej niż w poprzednim – wskazuje raport resortu, którego ustalenia poznała „Rzeczpospolita". Jaki obraz straży się z niego wyłania?

Topnieje zatrudnienie

W zeszłym roku w kraju działało łącznie 530 oddziałów straży miejskich i gminnych, co oznacza, że było ich o 43 mniej niż rok wcześniej. Zatrudnienie stopniało o 640 osób. Spadkowy trend jest znaczący – w poprzednich latach zamykano od kilku do maksymalnie 11 oddziałów formacji rocznie. Na tym tle miniony rok okazał się rekordowy.

Najwięcej oddziałów – jak podaje raport – zamknięto w Wielkopolsce (łącznie siedem) oraz na Pomorzu i Mazowszu (po sześć w każdym z województw). Powody: wysokie koszty utrzymania straży, niska efektywność – te argumenty wskazywano najczęściej. Jednak gwałtowna rezygnacja z utrzymywania straży zaczęła się po tym, kiedy od stycznia 2016 r. odebrano im możliwość korzystania z „maszynek do robienia pieniędzy", jak nazywano fotoradary.

W krótkim odstępie czasu zapadły decyzje o likwidacji m.in. straży w Łebie i Człuchowie (woj. pomorskie), Kęsowie (woj. kujawsko-pomorskie), Myśliborzu i Chojnie (woj. zachodniopomorskie), Braniewie na Mazurach czy w Nowym Targu na Podhalu i w Brzeszczach w Małopolsce oraz wielu innych. Pilnowaniem porządku zajęła się policja.

Reklama
Reklama

Na czym w 2016 r. strażnicy koncentrowali energię?

Przeprowadzili 1,3 mln interwencji, z czego większość dotyczyła wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji – te stanowiły 54 proc. wszystkich, jakie ujawnili. Kryją się za tym np. źle zaparkowane auta: na zakazach, przejściach dla pieszych czy w innych niedozwolonych miejscach.

Kary za alkohol

Co ósma interwencja – jak wynika z raportu – dotyczyła spożywających alkohol np. w parkach, tylko co 20. – czystości i porządku w gminach. Strażnicy rzadziej usuwali źle parkujące samochody – odholowali 13,3 tys. aut (w 2015 r. – blisko 22 tys.). Założyli 80 tys. blokad na koła, o kilka tysięcy mniej niż w poprzednim roku.

Strażnicy złagodnieli

Mieszkańcy chętnie korzystają z ich funkcjonariuszy – w ubiegłym roku przekazali strażom ponad 1,5 mln zgłoszeń, z czego przeszło jedna trzecia dotyczyła naruszeń w ruchu drogowym. Rzadziej oczekiwali interwencji w związku z zakłócaniem porządku czy zaśmiecaniem. Co ciekawe, 173 tys. zgłoszeń dotyczyło zwierząt, które np. się błąkały.

Sami strażnicy jakby złagodnieli – wymierzyli mniej mandatów, bo tylko w co trzecim przypadku, gdy ujawnili wykroczenia. A jeszcze w 2015 r. w blisko połowie przypadków byli surowi... Za to częściej pouczali – tak czynili w ponad połowie spraw (rok wcześniej – w 43 proc.).

Zabranie możliwości obsługi fotoradarów odbiło się na dochodach miast i gmin. W całym ubiegłym roku strażnicy nałożyli mandaty na łącznie 57,7 mln zł. Tymczasem w 2015 r. suma ta sięgała 164 mln zł.

Reklama
Reklama

Jednak tam, gdzie rozwiązano straże, samorządy nie żałują decyzji.

– Nie odczuwamy, żeby bezpieczeństwo się pogorszyło. Wolimy inwestować w policję, która w przeciwieństwie do straży ma szerokie uprawnienia – mówi Michał Fijałkowski, sekretarz gminy Jarocin. – Na utrzymanie straży gminnej szły znaczące środki. Teraz w budżecie po jej likwidacji zostaje nam ok. 1,5 mln zł.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Służby
„Tykające bomby” pod mundurem. Choroby psychiczne poza kontrolą służb
Służby
„Rzeczpospolita” ustaliła: Oficer SOP, który groził dziennikarzowi, był zweryfikowany przez ABW
Służby
Nowe informacje o szpiegu zatrzymanym w MON. Z kim współpracował?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama