Do pożaru doszło dziś rano przy ul. Pienińskiej - na starym kampingu, gdzie znajdowały się domki letniskowe.

Zgłoszenie o pożarze straż pożarna dostała ok. godz. 9 rano. Na miejsce ruszyły zastępy straży zawodowej, ale i ochotnicy.

- Dojazd na miejsce był mocno utrudniony. Pożar był na końcu ulicy Pienińskiej, już niemal w lesie. Samochody straży nie mogły dojechać do miejsca. Strażacy musieli rozwijać węże gaśnicze na odcinku ok. pół kilometra - mówi Piotr Krygowski z Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Targu, w rozmowie z portalem nowytarg.naszemiasto.pl.

Wodę strażacy ciągnęli z Dunajca i potoku Grajcarek. Po ugaszeniu ognia w pogorzelisku odnaleziono dwa zwęglone ciała.

Jak podaje portal 24tp.pl ofiarami są kobieta i mężczyzna w wieku ok. 60 lat. Mieszkańcy przekazują, że para zajmowała domek od jakiegoś czasu.

- Po ugaszeniu pożaru odnaleziono dwa zwęglone ciała. Na miejscu trwają czynności z udziałem prokuratora, a także biegłego do spraw pożarnictwa. Nie znamy tożsamości ofiar. W tym budynku czasami chroniły się osoby bezdomne – przyznaje asp. Dorota Garbacz, rzecznik nowotarskiej policji.

Strażacy przeszukali pogorzelisko, w poszukiwaniu jeszcze innych ofiar, ale nie znaleźli kolejnych ciał.

Na razie nie wiadomo co było przyczyną pożaru. Sprawą zajmuje się policja pod nadzorem prokuratury.