Reklama

Brak jawności ofert w przetargu na "śmigła"

Patrząc na niekończące się emocje wokół przetargu na śmigłowce dla polskiej armii, coraz trudniej zrozumieć dlaczego w innych przetargach można ujawniać wartość ofert, a w tym, już zakończonym, nadal nie.

Aktualizacja: 11.10.2016 14:24 Publikacja: 11.10.2016 14:16

Brak jawności ofert w przetargu na "śmigła"

Foto: Fotorzepa/ Piotr Woźniak

Tak sformułowane pytanie stawia m.in. Tomasz Dmitruk z "Dziennika Zbrojnego". I nie jest to głos odosobniony. Były minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak w serwisie Twitter sugeruje, że ceny złożone w ofertach były podobne.  - Dość gadania o podobnych cenach. Pozostałe oferty kilka miliardów tańsze. Upublicznić oferty - reaguje Krzysztof Krystowski z PZL-Świdnik.

Upublicznienie ofert na pewno nie skończyłoby dyskusji o zakończeniu negocjacji z firmą Airbus Helicopters, ale z całą pewnością byłaby ona bardziej merytoryczna.

Szef MON Antoni Macierewicz poinformował podczas sobotniego spotkania z dziennikarzami, że wszystkie podmioty biorące udział w postępowaniu na zakup śmigłowców wielozadaniowych były świadome. Aby doszło do zawarcia porozumienia, jest konieczne zgoda Polski na warunki offsetu, co było podkreślane we wszystkich rozmowach dyplomatycznych.

"Offset jest stałą częścią kontraktu i bez niego kontrakt nie może być zawarty. Jednak oferta offsetowa przedstawiona przez francuskiego kontrahenta okazała się niewystarczająca dla zabezpieczenia interesu ekonomicznego i bezpieczeństwa państwa polskiego" - czytamy na stronie MON.

Dopóki specyfikacja warunków przetargu na śmigłowce jest objęta klauzulą tajności, dopóty niczego nie można udowodnić, a strony sporu będą eskalować konflikt.

Reklama
Reklama

Co ciekawe, we wtorek szef MON Antoni Macierewicz poinformował, że jeszcze w tym roku do wojsk specjalnych trafią dwa Black Hawki z Mielca. W przyszłym roku - osiem.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Służby
Wojsko i policja zakazują wjazdu na swoje parkingi chińskimi autami – ustaliła „Rzeczpospolita”
Służby
„Tykające bomby” pod mundurem. Choroby psychiczne poza kontrolą służb
Służby
„Rzeczpospolita” ustaliła: Oficer SOP, który groził dziennikarzowi, był zweryfikowany przez ABW
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama