Waloryzacji uposażeń funkcjonariusze nie mogą dochodzić w postępowaniu zbiorowym. Takiej próby podjęli się członkowie Związku Zawodowe Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa. Dochodzili podwyżek uposażeń z trzech ostatnich lat. Sąd odrzucił ich pozew.
Z ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym wynika bowiem, że na jej podstawie dochodzi się roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych. Brak waloryzacji uposażenia deliktem jednak nie jest, nawet jeśli ustalono ją na poziomie zerowym. Nie doszło do zaniechania organów państwa.
- Skoro ustalono sposób waloryzacji, to nie sposób przyznać prawa do odszkodowania na podstawie ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym - uzasadniała ustanie sędzia Małgorzata Kosicka.
Sąd nie przesądził przy tym, czy doszło do prawidłowej waloryzacji.
-Może to przesądzić sąd w indywidualnych sprawach – zaznaczyła sędzia Małgorzata Kosicka.
Jednak, jak uważają eksperci, ta ścieżka również skazana jest na niepowodzenia.
- Ustawa o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej wprawdzie zobowiązuje do corocznej waloryzacji wynagrodzeń funkcjonariuszy, ale nie daje podstawy do występowania z roszczeniem. Ona wprowadza tylko polityczny mechanizm podwyższania uposażeń. Nie idą za nim żadne prawa podmiotowe funkcjonariuszy - uważa prof. Jakub Stelina, dziekan Wydziału Prawa Uniwersytetu Gdańskiego.
Sygn. akt XXI P 32/13