Połączone mają zostać: Izba Celna w Kielcach z izbą w Krakowie, izby w Opolu i Katowicach oraz izby w Rzepinie i Szczecinie.

– Chcemy ograniczyć administrację wewnętrzną oraz kadrę kierowniczą izb celnych, by wzmocnić funkcjonariuszy zajmujących się kontrolami oraz obsługą przedsiębiorców. Połączone mają być jedynie izby celny, podległe urzędy i oddziały celne pozostają bez zmian – mówi Sylwia Stelmachowska z biura prasowego MF. 

Na razie nie wiadomo jeszcze, kiedy mogłoby to nastąpić ani jakiego rzędu koszty wchodzą w grę. 

– Szef Służby Celnej spotkał się z dyrektorami wskazanych izb w ubiegły czwartek. Do pracy nad zmianą rozporządzeń przystąpimy, gdy dyrektorzy przedstawią swoje wnioski – dodaje Stelmachowska.

Według Barbary Smolińskiej, szefowej Zrzeszenia Związków Zawodowych Służby Celnej RP, związki są zaskoczone takim trybem prowadzenia prac.

[ramka][b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2010/03/02/odchudzanie-administracji-celnej/]Skomentuj ten artykuł[/link][/b][/ramka]