„Nowa władza nadal obiecuje rozliczenia, my działamy” - napisała Fundacja na portalu X publikują zdjęcie z zawiadomieniami adresowanymi do Prokuratury Krajowej.
Fundacja: rzecznicy dyscyplinarni w zorganizowanej grupie przestępczej
W ocenie Fundacji rzecznicy dyscyplinarni „w porozumieniu prześladowali sędziów z powodów politycznych, czym działali w zorganizowanej grupie przestępczej, kierowanej przez Z. Ziobrę. Działali w celu osiągnięcia korzyści osobistych, gdyż za swoje bezprawne działania byli wynagradzani awansami.” - czytamy na X.
Wiceprezes fundacji Marcin Mycielski podkreśla na portalu X, że za popełnienie zarzucanych rzecznikom przestępstw z art. 231 (nadużycie władzy przez funkcjonariusza publicznego) i 258 kodeksu karnego (udział w zorganizowanej grupie przestępczej) grozi łącznie 18 lat pozbawienia wolności.
„Nasze zawiadomienia znacznie poszerzają i aktualizują zawiadomienia do prokuratury złożone w ubiegłych latach przez samych pokrzywdzonych sędziów i prof. Michała Romanowskiego” - napisał Mycielski.
Korzyści osobiste Schaba, Lasoty i Radzika
Szczegóły zawiadomienia opisuje OKO.press. Fundacja twierdzi, że rzecznicy dyscyplinarni powołani przez Zbigniewa Ziobrę nękali 30 sędziów bezpodstawnymi dyscyplinarkami, które miały „wzbudzać w nich uzasadnione poczucie zagrożenia/poniżenia/udręczenia”, co wyczerpuje znamiona czynu zabronionego z artykułu 190a par. 1 kodeksu karnego.
W ocenie Fundacji, rzecznicy dyscyplinarni „działali w celu osiągnięcia korzyści osobistej w postaci powołania na coraz wyższe stanowiska służbowe”. Faktem jest, że od czasu rozpoczęcia w czerwcu 2018 r. dostawali awanse od neo-KRS – wszyscy trzej są neo-sędziami Sądu Apelacyjnego w Warszawie — co wiąże się także z wyższymi uposażeniami. Do niedawna wszyscy byli w kierownictwie ważnych sądów — Schab był prezesem Sądu Apelacyjnego w Warszawie, Lasota — prezesem Sądu Okręgowego w Olsztynie, a Radzik - wiceprezesem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu.
Dodatkowo żona Przemysława Radzika, Gabriela Zalewska-Radzik, która była radcą prawnym w Zielonej Górze, w 2020 r. została dyrektorem w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Żoliborza, a potem nominację na sędziego i to od razu Naczelnego Sądu Administracyjnego.
„Jako Fundacja zobowiązaliśmy się w ramach projektu Lista Hańby do rozliczenia odpowiedzialnych za nadużycia władzy za rządów PiS. W czołówce odpowiedzialnych za upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości znajdują się Piotr Schab, Michał Lasota i Przemysław Radzik, prześladujący sędziów za stosowanie prawa UE, udział w imprezach charytatywnych Jurka Owsiaka, czy zwyczajnie za orzecznictwo nie po myśli partii rządzącej” - powiedział serwisowi OKO.press wiceprezes Fundacji Otwarty Dialog Marcin Mycielski.
Podkreśla, że Fundacja chce usprawnić i przyspieszyć proces rozliczeń – obiecywany cały czas przez nową władzę.