- Jeśli pan prezes Rzepliński, wiceprezes Biernat, prezes Zoll stawiają niesłuszne zarzuty, a zapominają, że za ich czasów zlecano umowy na zewnątrz o przygotowanie projektów wyroków (…), jeśli pan były prezes Rzepliński spotyka się z panią minister Kopacz celem ustalenia harmonogramu prac nad ustawą o TK i te wszystkie działania traktowane są jako działa lege artis - powiedziała prezes TK.

Zdaniem prezes Przyłębskiej, obecnie TK składa się z 15 zupełnie niezależnych sędziów. Zapewniała, że nigdy nie omawiała i nie omawia spraw z politykami.

Czytaj więcej

Stępień o mailach Dworczyka: jest to delikt konstutucyjny

- Nawet jeśli taki mail byłby prawdziwy, to nie zawiera żadnych takich informacji, które wskazywałyby w jakimkolwiek procencie, że tu byłoby umawianie czegokolwiek - stwierdziła.

Wypowiedzi Donalda Tuska, że „trzeba odkuć od fotela prezes TK, a jeśli się przykuje, to odkuć po prostu” oraz o odważnych ludziach, którzy mieli wyprowadzić sędziów z budynku, prezes skomentowała:

- To skandaliczna wypowiedź, nawoływanie do anarchizacji życia, nie liczenie się z jakimikolwiek prawami, nie liczenie się z demokracją. To jest klasyczny przykład antydemokraty, człowieka, który nie jest w stanie funkcjonować w demokratycznym systemie, (…) tylko który uważa, że może być kreatorem rzeczywistości i nie uwzględniać praw podmiotowych. Powiem tylko tyle - po takiej wypowiedzi cały demokratyczny świat powinien grzmieć, a osoby, które wspierały tych, którzy tak mówią, jednoznacznie się od nich odsunąć.

Czytaj więcej

Wojciech Hermeliński: Niezależny sędzia unika polityków