Chodzi o sprawy, w których już wyznaczono składy sędziowskie.

Z zarządzenia Małgorzaty Manowskiej wynika, że od chwili wejścia w życie zarządzenia, do sekretariatu I prezesa SN trafią akta nowych sędziowskich (oraz asesorskich) spraw immunitetowych, jak również z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych sędziów SN, a także przeniesienia sędziego SN w stan spoczynku. W przypadku spraw, które wcześniej wpłynęły do Izby Dyscyplinarnej prezes Izby ma rozważyć ich przechowywanie w sekretariacie ID, ale bez przydziału spraw konkretnym sędziom i wyznaczania składów. W przypadku spraw dotyczących  odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, Prezes Izby Dyscyplinarnej ma rozważyć zwrócenie się do sędziów, którym sprawy te przydzielono, bądź do członków składu orzekającego, aby w ramach swej niezawisłości, rozważyli podjęcie decyzji o powstrzymaniu się od rozpoznawania tych spraw.

Czytaj też: I Prezes SN wprowadziła poprawki do zarządzeń ws. Izby Dyscyplinarnej. Dotyczą prokuratorów

- W większości spraw w Izbie Dyscyplinarnej składy orzekające są wyznaczone, to jest ok. 100 spraw - wskazał rzecznik ID Piotr Falkowski w rozmowie z Polsat News.

Cytowany przez Polską Agencję Prasową Falkowski powiedział, że  składy nie dostaną żadnych ogólnie obowiązujących wytycznych co do tego, jak mają się zachować.

- Każdy sędzia będzie decydować sam. Na pewno każdy będzie mieć na uwadze motywy, które przedstawiła I prezes SN. To są hasła, za którymi kryją się poważne problemy i dylematy prawne - podkreślił Falkowski.

Falkowski zaznaczył, że zarządzenia nie dotyczą całej właściwości ustawowej Izby Dyscyplinarnej.

- Jest cały szereg rodzajów spraw, które żadnym z tych zarządzeń nie są objęte - powiedział.