W środę Krajowa Rada Sądownictwa na plenarnym posiedzeniu powoła zespoły, które zajmą się oceną 25 nowych kandydatów na 11 miejsc w Sądzie Najwyższym. W każdym pracować ma trzech–czterech członków Rady. Do najnowszego konkursu zgłosiło się najwięcej radców prawnych i adwokatów, zaledwie kilku sędziów oraz trzech pracowników naukowych.
Czytaj też:
Mamy gotową listę chętnych do Sądu Najwyższego
Wojna sądowa - sprawy zaszły za daleko
Jak zakończyć blamaż nowej KRS
Waldemar Żurek: Jestem jak sędzia - kamikadze
– Zespoły zostaną powołane szybko, ale na przesłuchania sędziowie zostaną zaproszeni dopiero w listopadzie – mówi „Rzeczpospolitej" sędzia Leszek Mazur, przewodniczący Rady. Do ostatecznego głosowania na posiedzeniu plenarnym może więc dojść dopiero w styczniu 2019 r.
Rada musi też wydać opinie i zająć stanowiska w sprawie ustaw, nad którymi pracuje właśnie rząd i Sejm. Chodzi m.in. o projekt nowelizacji ustawy o dowodach osobistych, bezpieczeństwie imprez masowych czy zmian w regulaminie urzędowania sądów powszechnych.
Do rozstrzygnięcia pozostają też konkursy na wakaty w sądach powszechnych. W tym dwa największe: do Sądu Okręgowego w Łodzi – zgłosiło się 51 kandydatów na 18 miejsc, i Sądu Okręgowego w Opolu – 10 kandydatów na 5 miejsc.
Posiedzenie plenarne potrwa do piątku 12 października. Kolejne, również czterodniowe, ma się rozpocząć w przyszły wtorek.
Przed Radą jeszcze dużo pracy. Tylko w 2018 r. prezydent, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz minister sprawiedliwości w obwieszczeniach o wolnych stanowiskach w Monitorze Polskim opublikowali 721 wolnych stanowisk w 260 postępowaniach. We wszystkich zostało złożonych ok. 1,9 tys. kart zgłoszeń kandydatów.
Do 3 października w KRS ruszyły 92 konkursy dotyczące 314 wolnych stanowisk sędziowskich i asesorskich, w których 979 osób złożyło karty zgłoszenia.
Do ostatniego posiedzenia plenarnego KRS zaopiniowała 41 postępowań dotyczących 93 wolnych stanowisk sędziowskich oraz asesorskich, w których 360 osób złożyło karty zgłoszenia.