Zdaniem sędziego nie ma większej wrażliwości na pewne sprawy, których nie mieli poprzednicy.
Schab podkreślił, że jako Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Warszawie nie kierował się inną wrażliwością, zasadami czy inną ocena przewinień dyscyplinarnych ze strony sędziów.
- Te kryteria jak sądzę są tożsame - powiedział.
Według rzecznika liczba postępowań dyscyplinarnych nie wzrosła znacząco, a sprawy i przewinienia sędziów nie uległy zmianie.
- Są to różnorodne sprawy – powiedział sędzia.
- Jesteśmy świadkami działań o charakterze politycznym i jesteśmy zobowiązani do przestrzegania miary, którą wytycza Konstytucja. Przepis art. 178 ust. 3 zabrania sędziom prowadzenia działalności o charakterze politycznym. To jest ta granica - powiedział ekspert.
- Jeżeli sędzia formuje krytykę takich działań organów państwa, które mają bezpośrednio przełożenie na uwarunkowania pracy orzeczniczej, to trudno mówić tu o przekroczeniu miary - dodał.
- Podejmujemy aktywność wówczas, gdy ta miara zostanie przekroczona i jest to ewidentne – nawiązał do sprawy sędziego Jęksy z Poznania.
Czytaj także: Sędzia Sławomir Jęksa, który uniewinnił Joannę Jaśkowiak, ma kłopoty dyscyplinarne
Sędzia musi się tłumaczyć z nagrody od Pawła Adamowicza
Sędzia: "pragnę zemsty". Jest postępowanie dyscyplinarne