Wartość przeprowadzonych w ciągu ostatnich pięciu lat prac to prawie 47 mln zł, z czego ponad 32 mln zł to środki UE - Bez tej pomocy nie byłaby możliwa rewitalizacja w tak dużej skali – podkreślał dyrektor Łazienek, Tadeusz Zielniewicz na czwartkowej konferencji prasowej.
Wypiękniał przede wszystkim Pałac na Wodzie. W Sali Balowej freski nabrały znów pastelowych barw i stały się czytelne. Niedługo zobaczymy także w nowej odsłonie po konserwacji sypialnię. Lustra we wnętrzach znów odbijają światło, jak za czasów króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.
– Konserwacji poddano także obicia ścienne. Jeśli ich zniszczenia były bardzo duże, to zamawiano podobne jedwabne tkaniny wykonywane według historycznych wzorów – opowiadał Piotr Zembrzycki, główny konserwator Łazienek. Przeprowadzono nie tylko konserwację wszystkich sal, ale i tarasów pałacu wraz z wystrojem rzeźbiarskim. Podczas remontu wymieniono pokrycie dachu oraz instalacje elektryczne, zmodernizowano system wentylacji i centralnego ogrzewania.
Projekt objął prace w wielu innych obiektach Łazienek, w parku i ogrodach. W Pałacu Myślewickim przeprowadzono konserwację elewacji i wnętrz na parterze, gdzie odsłonięto historyczne polichromie, a także remont konstrukcji z wymianą pokrycia dachu. W Amfiteatrze odnowiono widownię wraz z dekoracją rzeźbiarską oraz zmodernizowano scenę.
W najbliższym otoczeniu pałacu poddano konserwacji rzeźby przy użyciu najnowocześniejszych technik laserowych, m.in. posąg Bachantki, tańczącego Satyra, boga Hermafrodyty i figury symbolizujące rzeki Wisłę i Bug. Dzisiaj możemy je podziwiać w takim stanie, w jakim artyści przygotowywali je dla króla Stanisława Augusta.
Wyremontowano też sieć cieplną, która zasila 11 budynków i zmodernizowano sieć energetyczną. Udało się całkowicie wyeliminować asfalt z parkowych alejek (wcześniej asfalt pokrywał ponad 4 hektary z 76, zajmowanych przez zespół pałacowo-parkowy).
Łazienki zyskały również nową stronę internetową, czyli wirtualne muzeum w pięciu wersjach językowych (angielskiej, niemieckiej, francuskiej, rosyjskiej i chińskiej), prezentujący zdigitalizowane królewskie kolekcje. Od maja miesięcznie średnio ogląda je 50 tys. osób.
Dyrektor Tadeusz Zielniewicz dodaje jednak, że to nie koniec planów odnowy Łazienek – Na prace konserwatorskie czeka jeszcze Biały Domek i Wodozbiór – mówi. – A naszym głównym kolejnym projektem – kontynuuje – jest stworzenie ogrodu XXI wieku z podziemnym wystawowym pawilonem. Mamy nadzieję, że mniej więcej za trzy lata zaprosimy widzów na wystawę w tej przestrzeni, która ma zajmować 2 tys. m kw. W Warszawie brakuje miejsca na duże europejskie prezentacje. Łazienki są miejscem żywym, zajmujemy się tu przeszłością z myślą o przyszłości. Chcemy kontynuować oświeceniowe idee Stanisława Augusta, przekształcając letnią rezydencję w muzeum publiczne.