Reklama

Leszek Kieliszewski: Gdy prawnik planuje, Bóg się śmieje

Gdy prawnik planuje, Bóg się śmieje, czyli dlaczego sztywne strategie zawodzą?
Leszek Kieliszewski: Gdy prawnik planuje, Bóg się śmieje

Leszek Kieliszewski: Gdy prawnik planuje, Bóg się śmieje

Foto: Adobe Stock

Pierwsza połowa stycznia to okres planów i założeń na Nowy Rok. Druga połowa jest okresem wprowadzania pierwszych modyfikacji – wtedy pierwotne założenia stają się realniejsze. Z kolejnymi miesiącami bywa różnie, ale co do zasady noworoczne plany przechodzą do historii gdzieś pod koniec pierwszego kwartału, kiedy to już nikt dokładnie nie pamięta, jakie to cele miały zostać osiągnięte. Trochę podobnie jest w pracy prawnika, tworzącego czy to plany sądowych bitew, czy strategię prowadzenia negocjacji. No właśnie, jak to jest z tymi planami? No i czy prawnik powinien planować?

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama