Reklama

Natalia Daśko, Janusz Bojarski: Przepis na dewiacje w internecie

Sama idea kryminalizacji patostreamingu zasługuje na pochwałę. Obawiamy się jednak, że regulacja w projektowanym kształcie nie znajdzie często zastosowania w praktyce.
Natalia Daśko, Janusz Bojarski: Sama idea kryminalizacji patostreamingu zasługuje na pochwałę.

Natalia Daśko, Janusz Bojarski: Sama idea kryminalizacji patostreamingu zasługuje na pochwałę.

Foto: Adobe Stock

Pod pojęciem patostreamingu rozumie się transmitowane na żywo za pośrednictwem internetu zachowania uznawane za dewiacje społeczne, w tym libacje alkoholowe, przemoc domową lub używanie wulgaryzmów.

Raport Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę pokazuje, że 84 proc. badanych nastolatków w wieku 13–15 lat słyszała termin patostreaming, natomiast 43 proc. regularnie ogląda tego rodzaju transmisje.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama