Reklama

Katarzyna Batko-Tołuć: Spółki, etyczne stajnie Augiasza

Państwowe firmy zamiast służyć lokalnej społeczności, zaspokajają potrzeby władzy. Najwyższy czas, by nowy rząd spełnił zapowiedzi i oczyścił je z korupcji.
Katarzyna Batko-Tołuć: Spółki, etyczne stajnie Augiasza

Foto: Adobe Stock

Rozdawanie pieniędzy powiązanym towarzysko, rodzinnie lub partyjnie podmiotom, opłacanie kampanii wyborczej poza limitem komitetów wyborczych na kampanię, finansowanie kampanii dyskredytujących przeciwników. Te zadania spółki publiczne mogłyby sobie wpisać do kodów PKD. O ile takie zadania w biznesie istnieją. Czy nowy rząd coś z tym zrobi? Cudownym rozwiązaniem ma być powołanie organów zarządzających spółkami Skarbu Państwa w trybie konkursowym. To jednak zdecydowanie za mało, by zapobiec sytuacjom, które były i będą, jeśli nie zostaną wymuszone przejrzystość i zasady etyczne dotyczące tych podmiotów.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama