O skandalu doniósł dziennik „Svenska Dagbladet”. Według źródeł, do których dotarła gazeta, Spotify, szwedzka firma będąca jednym z liderów rynku streamingowego muzyki, stała się instrumentem legalizowania brudnych pieniędzy dla gangów. Już od dawna krajowy operatywny oddział policji śledził przepływy gotówki w kryminalnych kręgach i dwa lata temu jego uwagę przykuła streamingowa platforma Spotify.
Oddział zaobserwował, że na Spotify raperzy związani z przestępczymi siatkami zdobywali miliony odtworzeń swojej muzyki. A trzeba wiedzieć, że gangsterski rap stał się bardzo popularny w Szwecji.