Reklama

Nowacka-Isaksson: Rabunki z poniżaniem

Liczba napadów rabunkowych wzrosła więcej niż podwójnie – wynika z ostatniego raportu Rady Prewencji Przestępstwom.
Nowacka-Isaksson: Rabunki z poniżaniem

Foto: Adobe Stock

Zemdlałem, wtedy deptali po mnie i kopali mnie, w zęby, w głowę. W trakcie tego wszystkiego ocknąłem się. Udało mi się klęknąć, wówczas ściągnęli mi słuchawki z uszu, pytali o etui ładujące. Nie odzywam się. Wciąż mnie kopią i biją. Z twarzy spływa mi krew i pode mną tworzy się kałuża. Szukają tylko w kurtce, a nie w kieszeni dżinsów. Okulary lecą w powietrze, zabierają mi telefon i chcą, bym go otworzył, ale komórka nie rozpoznaje już mojej twarzy – tak brzmi jedna z narracji ofiar napadu. Charakterystyczne dla tego rodzaju przestępczości jest poniżanie i demonstrowanie przewagi wobec napadniętej osoby, „chęć zaszkodzenia, zastraszenie i uwłaczanie", tak jak się to zdarzyło 17-letniemu Kasprowi. Opowiadał on, że grupa wyrostków z przedmiotem przypominającym pistolet kazała mu i kolegom stać twarzą do ściany przez dziesięć minut. Chłopak bał się o swoje życie i myślał, że go zastrzelą. Po napadzie chodził na terapię w ośrodku wsparcia dla młodocianych ofiar przestępstw.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama