Były premier Szwecji Göran Persson zwykł mawiać, że ten, kto ma długi, nie jest wolny. Aksjomat wyznawany przez niego nie zawsze się jednak pokrywa z rzeczywistością. Istnieją sytuacje, w których dłużnik może uniknąć konsekwencji swoich poczynań. Chodzi tu o grupę 75 tys. osób, która zalega z niezapłaconymi grzywnami i mandatami komornikowi. Z nich około 10 tys. miało od trzech do dziewięciu długów. Są państwu łącznie winni niebagatelne ponad 420 mln koron. Nie płacą kar, na które ich skazano, bo albo znajdują się w ciężkiej sytuacji finansowej, albo postanowili się tym nie przejmować.