Reklama

Coraz mniej biernych zawodowo Polaków

Rosnące płace i bardziej elastyczne podejście ze strony firm spowodowało, że praca stała się bardziej opłacalna.

Publikacja: 01.12.2019 21:00

Coraz mniej biernych zawodowo Polaków

Foto: PhotoXpress

Bierni zawodowo to osoby, które nie pracują, ale także nie są pracą z różnych przyczyn zainteresowane. W III kwartale tego roku grupa ta była dosyć duża i liczyła aż 13,1 mln osób.

Na szczęście w ostatnich latach biernych zawodowo zaczęło ubywać, a najmocniej wśród osób w wieku produkcyjnym (to znaczy w wieku od 18 do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn). Obecnie to ok. 4,7 mln zł, podczas gdy cztery lata temu było ich aż 1 mln więcej.

– To bardzo dobra tendencja – komentuje Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich. Bierni zawodowo to bowiem wciąż duży rezerwuar rąk do pracy, których przecież wciąż w Polsce brakuje.

– Można podejrzewać, że głównym powodem przejścia w stan aktywności ze stanu bierności zawodowej jest obecna atrakcyjność rynku pracy – dodaje Kozłowski. Wynagrodzenia od kilku lat rosną stosunkowo szybko, więc praca w ogóle stała się bardziej opłacalna. Dla wielu osób taka finansowa zachęta, zwłaszcza przy pracach prostych, wcześniej nisko opłacanych, może mieć spore znaczenie.

Reklama
Reklama

– Równie ważna może być zmiana podejścia pracodawców. Stali się oni bardziej otwarci na różne potrzeby pracowników – zaznacza Kozłowski. Jedną z tych potrzeb może być elastyczny czas pracy, np. połowa etatu, czy praca zdalna, co ma duże znaczenie np. dla matek z dziećmi.

Wśród biernych zawodowo w wieku produkcyjnym najwięcej jest osób, które nie poszukują pracy ze względu na obowiązki rodzinne (zwykle to opieka nad dziećmi, współmałżonkiem, rodzicami). Jest ich ok. 1,5 mln i – co ciekawe – to jedyna grupa, której liczebność nie spada. Odwrotnie, jest ich ok. 170 tys. więcej niż cztery lata temu.

– To pokazuje, jak bardzo brakuje w Polsce instytucjonalnej opieki na dziećmi i osobami starszymi. Zwłaszcza w tym drugim obszarze nie dzieje się praktycznie nic, choć osób wymagających stałej opieki szybko przybywa – zauważa Łukasz Kozłowski.

Znacząco zmniejsza się liczba biernych z powodu choroby i niepełnosprawności (aż o 302 tys. mniej, spadek do 1,1 mln osób), z tytułu nauki i uzupełniania kwalifikacji (o 207 tys. mniej, spadek do 1,2 mln osób), a także z powodu zniechęcenia bezskutecznym poszukiwaniem pracy (o 280 tys. mniej, spadek do 205 tys.).

Niezbyt pozytywnym sygnałem jest rosnąca, i to w szybkim tempie, liczba osób biernych zawodowo w wieku poprodukcyjnym, czyli emerytów. W III kwartale tego roku było ich już ponad 7,4 mln, cztery lata temu – 750 tys. mniej. Jak wyjaśniają ekonomiści, to głównie efekt starzenia się społeczeństwa oraz niskiego wieku emerytalnego w Polsce – 60 lat kobiet i 65 dla mężczyzn.

Rynek pracy
Programy dobrowolnych odejść w nowej odsłonie. Częściej kameralne niż masowe
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama