Co geniusz, to geniusz. Film Grabarczyka nie zestarzał się ani trochę, choć dziś to on jest odpowiedzialny za polskie drogi. Uwaga: tylko dla widzów z poczuciem humoru.
Co geniusz, to geniusz. Film Grabarczyka nie zestarzał się ani trochę, choć dziś to on jest odpowiedzialny za polskie drogi. Uwaga: tylko dla widzów z poczuciem humoru.
Groźby ze strony Estonii dotyczące ataków rakietowych na cele w Rosji nie są wcale na wyrost. Estonia dysponuje...
Czy Jarosław Kaczyński faktycznie ma już swojego faworyta na premiera? Czy może tylko generuje wewnętrzny konfli...
Prowadzona w apokaliptycznym tonie debata o demografii, opiera się w dużym stopniu na łatwym wskazywaniu zarówno...
Katastrofa? Chyba za dużo powiedziane. Katastrofą byłoby, gdyby wskutek podziału Polski 2050 powstała grupa mogą...