Tusk mówił o planach refundacji:
Zapłodnienie in vitro będzie refundowane od lipca 2013 roku. To doraźne rozstrzygnięcie bardzo drażliwej sprawy, która dotąd nie znalazła rozwiązania ustawowego. (...) To takie rozwiązanie to jedyna szansa dla wielu par w Polsce. Ok. 15 tys. par rocznie byłoby gotowych poddać się procedurze in vitro.
Premier dodał:
W programie ministra zastrzeglibyśmy finansowanie zabiegów wyłącznie w sytuacji, gdy byłaby gwarancja bezpieczeństwa także dla zarodka.
Przełomową decyzję Donalda Tuska komentowano na Twitterze:
Konrad Piasecki
No i proszę. Potwierdza się moja odwieczna teza. In vitro można refundować bez ustawy. A ilu było argumentujących że nie ma mowy...
Michał Majewski
Lekarz, etyk, opiekun, polityk. Dziś włączony jest program: powaga.
Kamila Biedrzycka
Ucieczka do przodu to chyba ostatnio sport przez PDT bardziej ulubiony niż haratanie w gałę.
Michał Kolanko
Ustawy nigdy nie będzie. To od dziś jasne.
Stanisław Janecki ?
Rząd się bawi w sponsora in vitro, a 80 % chorych na stwardnienie rozsiane nie ma dostępu do kuracji i jest skazanych na wózek. To granda.
Teraz pora na refundację powiększania biustu i usuwania zmarszczek, bo przecież nie ma nic innego do finansowania w służbie zdrowia. Skandal