Jeśli był ktoś ktoś taki, kto zmylony niedawną serią zamachów na południowych krańcach Rosji, martwił się o bezpieczeństwo nadchodzących Igrzysk Olimpijskich w Soczi, to może odetchnąć z ulgą. Steven Seagal, znany aktor, twardziel i serdeczny przyjaciel Władimira Putina, zapewnia, że w Soczi będzie bezpiecznie.

Reklama
Reklama

Szanse na to, by któremukolwiek zamachowcowi-samobójcy udało się zrealizować zamach są ekstremalnie dalekie dzięki temu, że w Soczi panuje tak wysoki poziom czujności służb. Mają tu niesamowite rzeczy. Prezydent Putin robi bardzo, bardzo dobrą robotę - najlepszą, jaką potrafi. A poza tym FSB i Alfa Specnaz to jedni z najlepszych [specjalistów] na świecie, więc będzie bardzo trudno komukolwiek przeprowadzić jakiś atak

Ktoś, kto powstrzymywał terrorystów i innych zbirów w dziesiątkach filmów musi znać się na rzeczy.

I chociaż w Soczi będzie bezpiecznie, nie znaczy to, że nie będzie ciekawie. Wystarczy zobaczyć to krótkie przemówienie Ramzana Kadyrowa, prezydenta Czeczenii, który zaniósł olimpijski znicz do stolicy republiki, Groznego.

(Tłumaczenie dla nieznających rosyjskiego - choć wątpliwe, by znajomość tego języka jest konieczna do zrozumienia: Niech żyje Rosja! Niech żyje Putin! Niech żyje olimpiada! Allah Akbar!)

Ponieważ nic tak nie nobilituje symbolu ognia olimpijskiego jak niosący go szalony i krwawy despota niosący .

A skoro już jesteśmy przy ogniu olimpijskim, to według licznych pogłosek olimpijski znicz na stadionie w Soczi ma zapalić Alina Kabajewa, była gimnastyczka, a obecnie posłanka Jednej Rosji. A przy okazji domniemana kochanka Władimira Putina.

(kremlin.ru)