Mateusz Morawiecki, wicepremier w nowym rządzie, powiedział w rozmowie z Bogusławem Chrabotą i Pawłem Jabłońskim, szefami „Rzeczpospolitej”, że szukając paliwa na kolejną dekadę, powinniśmy zdecydowanie usprawnić instytucje. Tam może się kryć rezerwa poprawy konkurencyjności naszej gospodarki. To nas na pewno odróżnia od dojrzałych gospodarek zachodnich. Polskie instytucje są mniej „cyfrowe", bardziej zbiurokratyzowane, mniej sprzyjają biznesowi i są mniej proobywatelskie (
„Morawiecki: Ekonomia ma służyć obywatelom”).
Ja, MD - autor przeglądu, dorzucę do tego postulat zdziesiątkowania, jeśli nie likwidacji, biurokratycznych pasożytów wszelkiej maści, a zwłaszcza mundurowych, dybiących np. na mandacik i poprawienie statystyki, zamiast ścigania złodziei, prawdziwych piratów drogowych i bandytów.
Ale ostanie dni to nie tylko pieniądze, to także wojna wokół Trybunału. „Gazeta Wyborcza” drukuje rozmowę z prof. Markiem Safjanem, w której był prezes Trybunału Konstytucyjnego mówi m.in.:-„Gdyby uznać, że prezydent sam ocenia konstytucyjność ustaw - to miałby władzę absolutną”.
Prasa kolorowa skupia się na sądowych perypetiach byłego barona PSL Jana Burego.
- Prawie milion złotych, sztabkę złota i... kiełbasę. Jak twierdzą śledczy, takie łapówki wziął były baron PSL z Podkarpacia. I choć Jan Bury (52 l.) usłyszał 6 zarzutów, za które grozi mu aż 12 lat więzienia, katowicki sąd w piątek po północy zwolnił do domu. -
Jak to możliwe - pyta „Fakt”. – Sąd stwierdził, że materiał dowodowy jest tak mocny i kompletny, że Jan Bury nie da rady w tej sprawie mataczyć – tak niespodziewane zwolnienie Burego tłumaczył pismu prokurator Leszek Goławski, zaznaczając, że prokuratorzy dzisiaj złożą zażalenie.
Poniedziałkowa prasa odnotowuje też gorący spór wokół spektaklu„Śmierć i dziewczyna”, sztuki z (domniemanymi) elementami pornografii, której premiera odbyła się w sobotę we wrocławskim Teatrze Polskim. - Było bardzo gorąco - „Superexpress”, cytuje widzów, i sporo golizny, ale seks był symulacyjny...