Reklama

Chrabota: Zbrodnicza wyrzynka na Ursynowie

W mediach tak powszechne psioczenie na ustawę zezwalająca na wycinkę drzew, że aż sprawą musiał się zająć sam Prezes. Nie wiem, czy jest najlepszym fachowcem od terenów zielonych (posiada choć jedno drzewo?), na dodatek głosował w Sali Kolumnowej za przyjęciem tej ustawy, ale wyraźnie ktoś mu zwrócił uwagą na drzemiące w cieniu nowego prawa patologie.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

Oto, przede wszystkim obywatel otrzymał wolność wycinania drzew w obrębie swojej prywatnej własności. Pies drapał własność. Ale wolność! To poważne zagrożenie przeoczone w głosowanej naprędce ustawie. A jak wolność to oczywiście ryzyko patologii. W kręgach PiS sprawa jest doskonale znana.

Trzeba więc prawo zmienić i właśnie to Prezes zapowiedział. Na dodatek nie byle gdzie, bo w radiu Białystok, niejako w cieniu Puszczy Białowieskiej. Szykuje się więc błyskawiczna zmiana. W jakim kierunku? Łatwo zgadnąć. Ponowne zakazy, pozwolenia i kary finansowe z więzieniem włącznie. Tylko tak – zdaniem ekspertów Prezesa – można uratować kraj przed holocaustem roślin zielonych.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama