Reklama

Bielecki: Katalonia wciąż w Hiszpanii

Żyjemy w epoce internetu, chwili, emocji. Dlatego brutalne obrazki, na których policja siłą wyrzuca ludzi z punktów do głosowania, mogą przechylić szalę sympatii międzynarodowej opinii publicznej na stronę katalońskich separatystów. Do tego premier Mariano Rajoy nie powinien był dopuścić.
Bielecki: Katalonia wciąż w Hiszpanii

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Ale w sprawie tak fundamentalnej emocje to nie wszystko. Nie wolno zapomnieć, że referendum bez oficjalnego spisu wyborców, kontroli nad wydawaniem kart do głosowania, niezależnej komisji wyborczej nie może być podstawą do uznania niezależności Katalonii. Tym bardziej że wielu Katalończyków wiernych Hiszpanii nie chciało wziąć udziału w głosowaniu, które Trybunał Konstytucyjny uznał za nielegalne.

Decyzje podjęte w tych dniach będą skutkować przez lata, może nawet pokolenia. Po śmierci Franco zawarto kompromis: 17 regionów kraju otrzyma bardzo szeroką autonomię, ale Królestwo pozostanie zjednoczone, chyba że wszyscy Hiszpanie zdecydują inaczej. To był wzór dla transformacji demokratycznej w Polsce i wielu innych krajach Europy Środkowej.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama