Reklama

Fedyszak-Radziejowska: PiS nie ma się czego wstydzić

Najpoważniejszym błędem Kaczyńskiego była jego wypowiedź o ładnych buziach. Żadna kobieta nie daruje podkreślania jej urody po to, by zakwestionować intelekt – twierdzi socjolog Barbara Fedyszak-Radziejowska w rozmowie z Piotrem Gursztynem
Barbara Fedyszak-Radziejowska

Barbara Fedyszak-Radziejowska

Foto: Fotorzepa, Mateusz Dąbrowski Mateusz Dąbrowski

[b] „Demokracja została uratowana” – to pani komentarz na temat wyniku wyborów samorządowych. [/b]

[b]Barbara Fedyszak-Radziejowska:[/b] Uratowana, ponieważ intensywne i systematyczne dyskredytowanie partii opozycyjnej, jej liderów i elektoratu nie przyniosło zapowiadanego przedwyborczymi sondażami rezultatu, czyli miażdżącego zwycięstwa PO. Proces ograniczania znaczenia opozycji został, jak sądzę i jak mam nadzieję, zatrzymany. Mowa oczywiście o PiS. Dominująca w przestrzeni publicznej atmosfera, czy, jak wolą piarowcy, narracja sprawia, że osoby popierające Platformę mają tylko z tego powodu lepsze samopoczucie – uważają się za młodsze, lepiej wykształcone, bardziej światłe, przynależące do lepszej części Polski niż wyborcy PiS. Byłoby to zabawne, gdyby nie było zarazem tak szkodliwe dla demokracji.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama