O "Gazeto Wyborcza"! Jakie złe siły, sprawiły, że zaniechałaś takiego tematu? A może - jak w przypadku afery Rywina – i tu podjęłaś „dziennikarskie śledztwo”, które potrwa pół roku?
O "Gazeto Wyborcza"! Jakie złe siły, sprawiły, że zaniechałaś takiego tematu? A może - jak w przypadku afery Rywina – i tu podjęłaś „dziennikarskie śledztwo”, które potrwa pół roku?