Poczytajemy wypowiedzi internautów:
jaaaa: Niektórych tępota mnie przeraża... Gdyby taką koszulkę założyła normalna osoba, nie żaden wokalista, nikt nie zwróciłby na to uwagi. Robicie wielkie halo, bo ktoś wyraża siebie. On taki jest, nie idzie jak to bydło za wszystkimi. Nie będzie robił czegoś wbrew sobie. Wy żyjcie, jak chcecie.
Klaudia: Jak uwielbiać gościa, który musi sięgać po wizerunek Kaczyńskiego, żeby o nim mówili. Śmieszny i żałosny jest ten koleś.
anka: To słabe, szczególnie ten tekst - niech zaloży kupę na glowę, będzie znów okazja, żeby o nim napisac?
jazz: Cel został osiągnięty. POsłuż się Kaczyńskim, a będziesz zauważony. Słabe to i mocno wyeksploatowane, ale ciągle działa.?
isia: Słabe i to bardzo. tekst na koszulce jest dwuznaczny. no ale cóż, jak się nie ma czym, to się w ten sposób zwraca uwagę na siebie. Kaczyńskiego nie trwawię, ale ten numer za mędry nie był!?
Miało być "trendy", "cool", a wyszło żenująco. Jak widać, nie wszystkie formy "ekspresji artystycznej" spotykają się z aprobatą tłumów. No cóż, jaki artysta, takie i metody, którymi chce zabłysnąć.