Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Co ma świadczyć o kompletnej deprecjacji tegoż orderu plus innych rodzimych odznaczeń, garściami przywieszanych łajzom (cwaniakom i lewakom). Tymczasem prawda jest taka, iż wszystkie odznaczenia ziemskiego padołu bardzo często trafiają pod złe adresy — nie ma na świecie takiego medalu, który nie został sprostytuowany po wielokroć. Nawet — wbrew swej nazwie — Legia Honorowa.
Gdy w zeszłym roku udzielałem „Rzeczypospolitej" wywiadu, redaktor Masłoń zapytał m.in. o moje fascynacje napoleońskie. Odpowiedź brzmiała: „ — Powiem przewrotnie: zbyt już dobrze znam Napoleona, więc przy całej mojej miłości do niego — gdyby dzisiaj chciał pan wynająć faceta do przyłożenia mu tak, jak jeszcze nigdy nikt mu nie przyłożył, nie znalazłby pan lepszego ode mnie kandydata. Zbyt dużo o nim wiem, tyle że nie chcę się dzielić tą wiedzą". Wśród wstydliwych grzeszków, o które mam do Cesarza pretensje, są i ordery, zwłaszcza stworzona przezeń Legia Honorowa.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: