Według śledczych motywem zbrodni była przynależność polityczna ofiar. Prokuratura domagała się dla Ryszarda Cyby dożywocia.
Zapadły dwa wyroki: dożywocie za zabójstwo Marka Rosiaka i dożywocie za próbę zabójstwa Pawła Kowalskiego. Łączna kara, jaką wymierzono, to dożywocie. Cyba został pozbawiony praw publicznych na 10 lat. O możliwość ubiegania się o przedterminowe zwolnienie warunkowe skazany może ubiegać się po 30 latach kary.
Mariusz Błaszczak z PiS powiedział:
To jest najwyższy wyrok z możliwych, mieliśmy do czynienia z zaplanowaną zbrodnią, która powinna być ukarana najwyższym z możliwych wyroków. Każdy inny wyrok byłby niestosowny. To morderstwo było efektem wścieklizny politycznej.
Były minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski:
Nie jestem zaskoczony, wyroku dożywotniego więzienia należało się w tym wypadku spodziewać. Z uwagi na okoliczności, motywy, którymi kierował się sprawca – motywy, które zasługują na szczególne potępienie. Wyrok nie jest zaskakujący.
Sąd orzekł, że kara ma mieć charakter izolacyjny - ma chronić społeczeństwo przed obcowaniem z Ryszardem Cybą.