42-letni Lydell Grant został skazany na dożywocie. Nowe dowody w sprawie doprowadziły do oczyszczenia mężczyzny z zarzutów. 

Prokurator okręgowy z Houston Kim Ogg, że Grant nie był sprawcą zabicia 28-letniego Aarona Scheerhoorna.

Nowy test, wykorzystujący bardziej zaawansowaną technologię DNA, nie tylko oczyścił Granta, ale doprowadził służby do 41-letniego Jermarico Cartera. Mężczyzna został w ubiegłym tygodniu zatrzymany, przyznał się do winy. 

 Policja ustaliła, że Carter był również w pobliżu klubu w Houston, gdzie nożem został dźgnięty Scheerhoorn.

Grant został skazany w 2012 roku na podstawie zeznań sześciu naocznych świadków, którzy stwierdzili, że widzieli jak atakuje ofiarę nożem. 

Szef policji w Houston przeprosił niesłusznie skazanego. Przeprosił także jego rodzinę, która latam czekała na sprawiedliwość.