48-letnia Berrin Taha i 39-letni Christian Lais - ojczym chłopca, zostali skazani za gwałty na 9-letnim obecnie synu kobiety i stosowaniu wobec niego przemocy, oraz za oferowaniu chłopca pedofilom za pośrednictwem tzw. dark netu.
Proceder trwał co najmniej dwa lata.
Parze udowodniono również handel pornografią dziecięcą.
Kobieta została skazana na 12 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, Lais - na 12 lat.
Chłopiec przebywa obecnie w rodzinie zastępczej.
Para skazanych Niemców musi zapłacić synowi kobiety oraz jego trzyletniej siostrze, którą również wykorzystywała, odszkodowanie w wysokości 42 tys. euro.
Wczoraj na 10 lat więzienia skazano obywatela Hiszpanii, który korzystał z "usług" oferowanych przez opiekunów dziecka. Udowodniono mu 14 przypadków wykorzystania seksualnego chłopca, w tym jeden gwałt. 33-letni Hiszpan ma również zapłacić 18 tys. euro jako odszkodowanie dla chłopca.
W tej samej sprawie podejrzanych jest kolejnych pięciu mężczyzn.
W związku z dramatem dzieci ostra krytyka spadła na pracowników pomocy społecznej w Badenii-Wirtembergii. Wskutek napływających sygnałów pracownicy socjalni wcześniej odebrali chłopca rodzicom, ale ponieważ nie dostrzegli śladów jakiejkolwiek przemocy - dziecko wróciło do domu.