36-letnia Tiffany Moss została skazana za zagłodzenie na śmierć swojej 10-letniej pasierbicy Emani Moss. Wyrok zostanie wykonany poprzez dożylne podanie trucizny.
W 2013 roku Moss doprowadziła do śmierci przetrzymywanego w sypialni dziecka, które w momencie zgonu ważyło 14 kg.
W trakcie głodzenia kobieta wysłała mężowi co najmniej dwukrotnie zdjęcia obfitych posiłków, jakie przygotowała dla siebie i ich dwojga wspólnych dzieci.
Powołani przez sąd biegli stwierdzili, ze dziewczynka mogła umierać nawet przez kilka tygodni.
Gdy dziewczynka zmarła, Tiffany Moss spaliła ciało dziecka w kontenerze na śmieci. Pomagał jej w tym mąż, ojciec dziesięciolatki, Eman Moss.
Tiffany Moss sama reprezentowała się przed sądem. Nie broniła się w żaden sposób, nie powołała świadków.
Ława przysięgłych uznała Moss winną wszystkich stawianych jej zarzutów - morderstwa, okrucieństwa wobec dziecka i próby ukrycia śmierci pasierbicy poprzez spalenie jej ciała.
Mąż Moss, ojciec dziewczynki, za współudział w zbrodni został skazany na dożywocie bez prawa wcześniejszego zwolnienia.