Spośród straconych w Arabii Saudyjskiej zgładzonych zostało 88 obywateli Arabii Saudyjskiej, 90 cudzoziemców i 6 osób, których obywatelstwo nie jest znane - wynika z danych organizacji Reprieve.
- To kolejny ponury kamień milowy w Arabii Saudyjskiej Mohammeda bin Salmana - powiedziała Maya Foa, dyrektor organizacji Reprieve.
- Rządzący królestwem najwyraźniej wierzą, że mają całkowitą bezkarność, lekceważąc prawo międzynarodowe, gdy im to odpowiada - dodała.
23 kwietnia 2019 roku w Arabii Saudyjskiej stracono 37 osób jednego dnia, w tym trzy osoby niepełnoletnie w momencie popełnienia przestępstw, za które skazano je na śmierć.
Co najmniej trzech nieletnich oczekuje wciąż na wyrok śmierci - alarmuje Reprieve.
Reprieve zwraca również uwagę, że w 2020 roku już dokonano czterech egzekucji.
Foa potępiła te fakt, że Arabia Saudyjska będzie gospodarzem szczytu G20 w 2020 roku.
- Państwo, które torturuje i dokonuje egzekucji na dzieciach powinno być pariasem, a nie krajem, który przygotowuje się do bycia gospodarzem szczytu G20 - powiedziała.